niedziela, 12 sierpnia 2012

Praděd:)

w piątek Krzysio znów zabrał mnie do Czech:) wybraliśmy się na dawno planowany spacer na Pradziada, wędrowaliśmy żółtym szlakiem:) jedyne, na co mogę narzekać to własne ślamazarstwo do południa (przez które nie zdążyliśmy dojść na sam szczyt bo powoli się ściemniało) i niewygodne buty (nigdy więcej wycieczek w góry w adidasach:P). Ale to wszystko pikuś w porównaniu do przepięknych widoków, które tam zastaliśmy... :)




takimi właśnie dróżkami, ścieżynkami i pseudo schodami wspinaliśmy się przez większość trasy:)



a i buszmenów można tam znaleźć:P



muszę stwierdzić, że tyle jagód, a zwłaszcza ich krzewów, co tam nie widziałam chyba jeszcze nigdy w życiu :O rosły dosłownie wszędzie!




Miłej niedzieli Kochani!:)

20 komentarzy:

  1. Też tam byłam, ale ja szłam akurat asfaltem ;) My w przyszłym tygodniu planujemy wypad na Kope ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Kopie ostatni raz byłam w liceum:P

      Usuń
  2. Ale piękne zdjęcia!!!! Wspaniały wypad, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wędruję tam regularnie :D Może się kiedyś miniemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super foty,nice

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne foteczki ;>)Przypominają mi one las z fimu "Terabithia" ;)Zgadzam się z czaki, są magiczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ten szlak jest strasznie ciekawy, uwielbiam chodzić po górach, ale w Czechach jeszcze nie byłam a widzę, że warto jechać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak tak! i przy okazji zapraszam do moich Głuchołaz:D

      Usuń
  7. Boże ale tam pięknie,zazdroszczę widoków i to,ze tak blisko tam mieszkasz.Pozdrawiam.Ps masz talencik do robienia ślicznych rzeczy.Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Mamy mały domek w górach, jeździmy tam w dłuższe wolne chwile, obok domku jest tyle jagód, że nie dajemy rady ich zjadać. ;P Czasami widać jak sarenki je podjadają. :)
    Góry są super, lubię tam jeździć. Ufff dobrze, że tak blisko. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 2 razy podchodziłam do Pradziada i do dziś nie udało mi się zdobyć szczytu :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) każdy z nich do mnie dotrze-wszystkie są moderowane:)

Osoby piszące komentarze anonimowo proszę o zostawienie namiaru na siebie (adres strony/e-mail), w przeciwnym wypadku nie jestem w stanie odpowiedzieć na komentarz:)