niedziela, 28 października 2012

O mojej życiowej twórczości:)

Przy okazji posta z odpowiedziami na Wasze pytania podsunęliście mi pomysł na nowy post:D wielu z Was zainteresował wyszywany przeze mnie obraz... postanowiłam podzielić się z Wami tym, co w ogóle miałam okazję robić oprócz biżuterii:)

Od małego zawsze miałam ciągoty do robótek ręcznych wszelkiego rodzaju:) ale to rodzinne-odziedziczone przeze mnie po Babci i Mamie:) mając kilka lat ulepiłam z plasteliny dla Babci pingwina w kapeluszu (jeszcze niedawno widziałam go u Niej na półce, jeśli go ma po ostatnich remontach na pewno zrobię mu zdjęcie i Wam pokażę!). Wtedy już robiłam swoje pierwsze bransoletki, pierścionki i naszyjniki dla Mamy, Babci i dla siebie z drobnych koralików nawlekanych na nitkę:) powstawały też korale i bransoletki dla Barbie, a także ubranka dla lalek, które w ogromnych ilościach szyłyśmy z moją kuzynką Klaudią:)

Takie ubranka nosiły nasze lalki:D (trzy spódnice i full wypasiona bluzka -> ta pomarańczowa, wiązana na plecach:D)


Ciocia pomagała nam szyć też zarąbiste jeansy dla Barbie:D


Babcia zaraziła mnie haftem krzyżykowym... kiedy tylko miałam czas siadałam z kanwą, muliną i kolejnymi numerami "Kramu z robótkami" i dłubałam krzyżyk po krzyżyku, tworząc różne obrazki:)
Ten, z którego po dziś dzień jestem najbardziej dumna to obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, nad którym spędziłam całe wakacje, a był on prezentem na 50-lecie ślubu moich Dziadków od strony Taty:) a zrobiłam go będąc w gimnazjum:)


Kolejnym "większym" obrazem, który wyszedł z moich rąk były złożone do modlitwy ręce, które mieliście okazję podziwiać przy okazji posta z odpowiedziami:)

 

Powstało też kilka mniejszych obrazków, które nie doczekały się oprawienia i leżą w moim pudełku z mulinami już ładnych "kilka" lat:)




Mam na swoim koncie też fazę bransoletek z muliny:D powstawały ich dziesiątki! a całe swoje kieszonkowe przeznaczałam na nową mulinę:D tu jedna, nieskończona, która mi się została:D


W liceum wpadłam na pomysł tworzenia biżuterii. W grudniu 2007r. zamówiłam swoje pierwsze półfabrykaty, koraliki, perły... moje pierwsze prace wyglądały taaaak:




Po pewnym czasie przyszła faza na kryształy Swarovski'ego, których też sporo przewinęło się przez moje łapy:P

Próbowałam swoich sił również w wyplataniu z drobnicy, jednak żyłka i koraliki nie chciały mnie zbytnio słuchać...


Próbowałam swoich sił również w zabawie z papierkami i scrapbookingiem. Stworzyłam kiedyś dla mojego Krzycha z okazji Dnia Chłopaka album z naszymi wspólnymi zdjęciami z wakacji w Chorwacji. Spędziłam nad nim dobry tydzień, stwierdziłam, że to nie dla mnie:P


















Czym zajmuję się teraz widzicie na bieżąco:) niektóre z moich prac są bardziej, niektóre mniej czaso- i pracochłonne, jednak w każdą z nich wkładam sporo staranności i serducha:) post wyszedł dość długi, mam nadzieję, że Was zainteresuje:) Miłej niedzieli! ja właśnie czekam na mojego Prawiemęża, który jest w drodze powrotnej z Krakowa:)

PS. nie będę "insiejsza" niż wszyscy i też pokażę-zima z okna mojego domku:D (wczoraj na fejsie pokazywałam fotkę cykniętą jeszcze ze studenckiej dziupli, tu już moje Głuchołazy:))

24 komentarze:

  1. Natalio imponujesz mi! jesteś młoda, piękna, a do tego zdolna-masz ogromny talent, nie tylko biżuteryjny z tego co widzę... podziwiam i szczerze gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  2. No i to utwierdza mnie jeszcze bardziejw tym, że jesteś moją "biżuteryjną siostrą" :)
    Ta kreatywność..ubranka dla lalek..Bransoleki "przyjaźni"..ja kiedyś wyhaftowałam kaczuszkę i na tym się skończyło :), początki biżuterii, koraliki, Swarki, FIMO.. no dosłownie przez to samo przechodziłam :)
    teraz młodzi wolą iść na piwo niż dać upust swojej wyobraźni i stworzyć coś samemu (a jak już tworzą to zżynają z neta :P)

    Album wymiata. Piękny! ! ! Chciałabym taki <3!

    OdpowiedzUsuń
  3. masz talent do takich rzeczy :P

    śliczny jest ten album :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz talent!! ♥
    Te obrazki krzyżykiem świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny ten album z okazji dnia chłopaka, zakochałam się w nim (albumie, nie chłopaku :P) <3

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja wczoraj w koncu obejrzalam Cie w tv. Wypadlas rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!:D i pozdrawiam znad Twoich biżutków, które właśnie kończę montować:D

      Usuń
  7. hihi ... też kiedyś robiłam biżu z muliny :) ale to chyba byłam wtedy w gimnazjum jakoś :)
    Ach...to były czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty masz tyle talentów! Ja to nawet dobrze się nie uczę i jestem kompletną fajtłapą :>. Ale bardzo lubiłam kiedyś robić bransoletki z muliny ale oficjalnie wolę kupić biżuterię w sklepie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny jest ten obraz Matki Boskiej! Jesteś taka utalentowana!! Musiałaś mieć dużą motywację i cierpliwość, żeby coś tak cudownego wykonać.
    Mogę jedynie pogratulować Ci Twoich talentów!!

    Pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie!

    Zapraszam na konkurs ( do końca zostały tylko 3 godziny)

    OdpowiedzUsuń
  11. też przechodziłam różne "fazy" właśnie np. branzoletki z muliny..
    obraz Matki Boskiej cudowny *.*
    Masz talent ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obraz Matki Boskiej, dłoni oraz album - po prostu piękne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę że talentów u Ciebie wiele:)))Pozdrawiam i podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolczyki z koralików - śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko cudowne. <3<3
    Gdzie kupiłaś ten album na zdjęcia? Szukam wszędzie czegoś w tym stylu,ale nigdzie nie ma :c

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) każdy z nich do mnie dotrze-wszystkie są moderowane:)

Osoby piszące komentarze anonimowo proszę o zostawienie namiaru na siebie (adres strony/e-mail), w przeciwnym wypadku nie jestem w stanie odpowiedzieć na komentarz:)