wtorek, 5 listopada 2013

Co w... pracowni piszczy :D

Część z Was zapewne wie, że od sierpnia mieszkamy z Krzysiem w swoim mieszkaniu... swoim-nie swoim, bo na razie wynajmujemy, ale szukamy cały czas czegoś do kupna:) wraz z nowym mieszkaniem mam swój nowy kąt do pracy:D w końcu własny kąt, przeznaczony na warsztat, gdzie mogę mieć bezkarnie nieustanny bajzel i tłumaczyć go po prostu tym, że to moje miejsce pracy:D


Mam pod ręką wszystko, co jest mi potrzebne, w tym wysokim pudle koło biurka stoi zapas bąbelkowych kopert-jakieś 150 sztuk z 200, które zamówiłam niedawno:)


90% mebli w małym pokoju zajmują moje szpargały:D wszystko mam posegregowane w pudłach i pudełkach, inaczej dawno sama bym się pogubiła we wszystkim, co mam:) na górnej półce są półfabrykaty w kolorze srebrnym i starego złota (w osobnych pudełkach), na środkowej półce drewniane pudełka, ramki i lusterka czekające na malowanie i dekorowanie, farby i duża koperta z tasiemkami, na dolnej półce pudełko z modeliną, z której aktualnie lepię, pudełko z zapasowymi kostkami modeliny, pudełko z foremkami, rękawiczkami gumowymi, pędzelkami i pastelami do cieniowania:)


W dolnej szafce mam zapasowe słuchawki do zdobienia, pudełko z zapasem szklanych buteleczek i skręcanymi sznurkami:)


Mam kilkaset sztuk szklanych buteleczek w... kilkunastu rozmiarach i kształtach:)


I ponad 100m różnych kolorów skręcanych sznurków:D


Woreczki i pudełeczka ozdobne, w które pakuję biżuterię trzymam razem z pociętymi kawałkami folii bąbelkowej w jednym pudle, które stoi pod biurkiem:)


Zaopatrzyłam się ostatnio w kilkanaście nowych końcówek do wyciskania kremów i bitej śmietany:D


Od jakichś dwóch tygodni praktycznie nie mam czasu na tworzenie nowych rzeczy, robię cały czas biżuterię na bieżące zamówienia, to w większości wzory, które już znacie, dlatego nie pokazuję ich na blogu:) (uprzedzając oburzenia co do stosowania "nic nie wartej" Kropelki-zabezpieczam nią TYLKO końcówki kokardek, do wszystkich innych potrzeb używam klejów dwuskładnikowych)


Przez moją pracownię przewija się też sporo kryształów Swarovski'ego:) poniżej błyskotki, które dotarły do mnie ostatnio:)


Nieco dopicowałam też swoje wizytówki:D projekt, który widzieliście już kiedyś w najnowszej wersji prezentuje się tak:

44 komentarze:

  1. Moją uwagę przykuły słuchawki. Gdzie je kupujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sklepie ze sprzętem elektronicznym :)

      Usuń
  2. Ludki z piernika są śliczne ; D

    OdpowiedzUsuń
  3. te kryształy mi się podobają, ciekawe co też z nich wyczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę tych sznurków i pudełeczek! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam bałaganu żadnego nie widzę :) Wszystko masz posegregowane i najważniejsze, że się w tym odnajdujesz :)
    Zapraszam do mnie
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ?????? ile ty tego masz .. :D P.S fajny blog zapraszam do obserwacji :) http://mrjulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki porządek. Jak to wszystko pięknie wygląda *__*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie Natajko, że pokazałaś nam swoje miejsce pracy "od kuchni" :D
    Dzięki temu wiem, że nie tylko ja mam "artystyczny nieład", ale mimo wszystko wiem, że pozory mylą i my "artystki" potrafimy się w tym odnaleźć :3


    Pozdrowienia z zimnej Warszawy - Marysia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mam posprzątane to nigdy nie wiem gdzie co jest:P

      Usuń
  9. Wooow...
    Ale sprzętu!
    Zazdroszczę ;p

    No i gratuluję własnego kąta ;)

    Tymczasem pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakiż warsztat pracy :D super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie oryginalne wizytówki ;] Ta kratka,koronka i do tego babeczka...tylko po drugiej stronie a do tego wszystkiego spływająca czekolada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, mi też się podobają:) kratka to tło, czekolady u Ciebie nie widziałam, a koronka jest zupełnie inna... poza tym to nieco przerobiony projekt jeszcze chyba sprzed roku;)

      Usuń
    2. Karolina a Ciebie zbytnio nie poniosło? wybacz, ale twój nagłówek nijak ma się do wizytówek Natajki, ja w nim w ogóle podobieństwa nie widzę. Wejdź w grafikę google, tam jest multum tego typu kompozycji, a jak ci szkoda że nie ma ci kto zrobić tak profesjonalnej grafiki to sobie kup u grafika komputerowego. I jeszcze czekolady się czepiasz, tak jakbyś miała z nią cokolwiek wspólnego.

      Pzdr,
      Gocha

      Usuń
    3. Tylko że tego typu wizytówki pojawiły się u Ciebie jakiś czas temu http://natajka89.blogspot.com/2013/07/908ramka-na-zdjecie-z-babeczkami-28.html... jak sama powiedziałaś z przed roku... dokładnie miesiąc po moich https://www.facebook.com/photo.php?fbid=518199011563197&set=pb.241465679236533.-2207520000.1383756059.&type=3&theater , i wręcz cała forma jest odwzorowana tylko że w negatywie , bo ani ta babeczka ani inne detale nigdy się u Ciebie nie pojawiały.

      A jeśli chodzi o czekoladę nie miałam na myśli siebie , tylko dobrze wiesz kogo. Zanim na Twoich blogu się pojawiła , miała już ją od dawna na swoich sklepie.A gdy tylko zyskała popularność... A ty jeszcze masz czelność zwracać http://osahandmade.blogspot.com/ że ją od Ciebie skopiowała.Śmieszne

      Tak samo to Twoje "stoisko" ciekawy obrus, i mini patery tak samo.

      I pani Gocho ?
      Tak widzę że babeczka jest ściągnięta z grafiki google, tylko nigdzie nie widziałam takiej kompozycji... jeśli są poproszę o linka chętnie ściągnę zamiast sama je robić.
      A jedyne co tu jest profesjonalne to chyba ściganie osób za nie pochlebne komentarze.
      Już niedługo ;)

      Usuń
    4. nie no wiesz co... śmiać mi się chce, naprawdę:) popatrz z kiedy jest u mnie post z nowymi wizytówkami -29 stycznia http://natajka89.blogspot.com/2013/01/moje-nowe-wizytowkid.html a Ty swoją pokazałaś 28 maja https://www.facebook.com/photo.php?fbid=518199011563197&set=pb.241465679236533.-2207520000.1383756059.&type=3&theater to może jednak Ty się zbytnio zainspirowałaś, hmm?:)

      nagłówek bloga pani z http://osahandmade.blogspot.com/ w pierwotnej wersji wyglądał tak:
      http://3.bp.blogspot.com/-cd2TDj6VwgM/Unp7myh5nqI/AAAAAAAAKBg/SbVNhLW7ER8/s1600/osahanmade.jpg
      a osoba która go wykonywała po mojej wiadomości przyznała, że właścicielka bloga jak wzór podała mój nagłówek, bo się jej podobał, nie sądzisz że to jednak zbyt duże podobieństwo i zbyt daleko posunięta inspiracja? "miałam czelność" upomnieć się o to co w linku powyżej, nie o obecną wersję nagłówka:)
      Obrus dostałam w prezencie od Czytelniczki mojego bloga, a akurat takich mini pater u Ciebie nie widziałam wcześniej, więc nie dodawaj sobie:)

      Usuń
    5. Hahah jak już Ci się tak bardzo chce śmiać ;)
      29 stycznia ? powiadasz nowe wizytówki ?
      https://www.facebook.com/photo.php?fbid=465388030177629&set=a.360527470663686.73204.241465679236533&type=1&theater - 20 stycznia zmiana u mnie grafiki na blogu i facebooku. Więc kto tu się inspirował. Coś jeszcze chcesz dodać ?
      A co do nagłówka może faktycznie byłam niedoinformowana, ale sam fakt zwracania komuś uwagi a samemu...

      Usuń
    6. Ty uważasz, że w ciągu 9 dni dałabym radę wykonać nowy projekt, zamówić wizytówki, wysłać projekty, firma dopracowuje je, drukuje, docina, poczta dostarczyłaby paczkę z nimi? mission impossible:D podrzucić Ci screenshot maila z datą z zamówieniem wizytówek jeśli mi dalej nie wierzysz?:)

      Usuń
    7. Na blogu było wcześniej wszystko...
      I chyba współpracujesz z kiepskimi firmami, są i takie które w niecały tydzień są w stanie je zrobić :) Zwłaszcza z gotowych grafik i gotowym pomysłem.

      Usuń
    8. naprawdę daj już spokój, bo choćbym stanęła na rzęsach i tak będziesz mi wpierać swoje, a ja mam konkrety, które i tak do Ciebie nie docierają:) po co się kłócić i spierać?

      Usuń
    9. a ja bede twierdzić, że czepiasz się bez powodu i szukasz zadymy droga Karolino, pilnuj własnego nosa bo regularnie odgapiasz pomysły choćby LL albo z deviantartu zagranicznych twórców i wielokrotnie ci ludzie zwracali uwage to ignorowałaś komentarze. I ty masz czelność zwracać komuś uwage? popatrz na siebie! ale takie zachowania akurat to typowe dla upierdliwych rudzielców;]

      Gosh.

      Usuń
    10. Proszę skończyć takie dyskusje, kolejne obraźliwe i nic nie wnoszące komentarze nie będą publikowane. Tego typu sprawy proszę załatwiać między sobą, poza moim blogiem.

      Usuń
  12. świetnie ;d a co do kokardek. Nie łatwiej delikatnie przypalić końcówki? :D wtedy również się nie prują i delikatnie podpalone nie mają nawet śladu "spalania się" haha ;D Miłego wieczoru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam kiedyś przytapiać te końcówki, ale potem tak się topiły że te końce nie były proste tylko pofalowane:P a kropelki po zastygnięciu nawet nie widać:)

      Usuń
  13. Organizacja być musi ;D Całkiem sporo tego....

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie masz ładne oczy na tym zdjęciu xd :)

    świetny blog ogólnie :D
    jak masz czas zapraszam do mnie, w szczególności do zabrania udziału w konkursie ! ;)

    http://anja-bloguje.blogspot.com/

    pozdrawiam cieplutko ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedno wielkie WOW!

    OdpowiedzUsuń
  16. http://natajka89.blogspot.com/2012/07/moj-warsztat-od-zaplecza-p.html :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo... tak kiedyś byłam urządzona z warsztacikiem w domu jak jeszcze mieszkałam u Rodziców:)

      Usuń
  17. Ahh.. jak ja lubię takie miejsca. Sama mam kącik do robienia kartek handmade. :D Chwila odprężenia po całym tygodniu... Też wszystko pakuję w jakieś kartoniki. Najważniejsze to żeby odnaleźć się w swoim "warsztacie" :) Wizytówki bardzo ładne.Stała Czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja mam pytanie, gdzie kupiłaś Natajko te końcówki do wyciskania polew? c:

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy tą "skromną" ilość buteleczek kupiłaś hurtowo? :D I gdzie ja kupiłaś?
    Blog bardzo ładny blog bardzo podobają mi się twoje wyroby. Pozdrawiam i zapraszam do siebie bijouxdemargot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buteleczki to zbiory z ponad 2 lat:D mam manię magazynowania i kupowania na zapas, a potem sie zbiera :P

      Usuń
  20. Świetna organizacja ;) masz wszystko pod ręką :) zazdroszczę małego kącika tylko dla Twoich biżuteryjek i tylu półfabrykantów :) Pozdrawiam serdecznie i dodaję do mojej listy blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Robisz przepiękne rzeczy, od kilku dni wchodzę i oglądam. Talent w rączkach ;3

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, bardzo mnie interesuje ta kratka różowa, na której masz większość swoich produktów porobione zdjęcia ;D To jakis obrus do robienia zdjęć czy kartka z wydrukowanym wzorem ? ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Woo, ale pracowania, ile tego wszystkiego jest! Te kryształy cudowne <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) każdy z nich do mnie dotrze-wszystkie są moderowane:)

Osoby piszące komentarze anonimowo proszę o zostawienie namiaru na siebie (adres strony/e-mail), w przeciwnym wypadku nie jestem w stanie odpowiedzieć na komentarz:)