poniedziałek, 8 grudnia 2014

Jestem! Żyję! :D

Kochani, serdecznie dziękuję za troskę o mnie i obrastający kurzem mój blog-kilka osób pisało do mnie pytając, czy żyję i co się ze mną dzieje:) tak, wiem, jeszcze do niedawna posty pojawiały się w odstępach co najwyżej 2-dniowych, a tu od ponad dwóch tygodni cisza... no ale w końcu to grudzień, więc pewnie domyślacie się czym spowodowana jest moja nieobecność:) mam masę pracy, zamówień i rzeczy do zrobienia... myślałam, że większego sajgonu niż w grudniu zeszłego roku być już nie może-listopadowe i grudniowe statystyki mojej firmy pokazały, że jednak może:P w listopadzie liczba złożonych zamówień i kupionych produktów dobiła do "rekordu" z grudnia ubiegłego roku;) nic więcej nie powiem, wracam grzecznie do pracy, przy której spędzam dzień w dzień po kilkanaście godzin. A poniżej migawki z mojej pracowni;)


Taka liczba paczek średnio opuszcza moją pracownię każdego dnia:) tu akurat przesyłki z soboty...


A to torba z paczkami wysłanymi dzisiaj:D




Takie pudełko dość sporych rozmiarów robiłam na zamówienie ostatnio


A listopadowy maraton przy swojej pracy manualnej przypłaciłam przeciążonymi stawami... przez dobrych kilka dni praktycznie ledwo ruszałam ręką w nadgarstku:P


Poniżej statystyki sprzedaży z samej tylko DaWandy... wyświetlona "chmurka" to tylko pierwszy tydzień grudnia;)

Serdecznie dziękuję za tak ogromne zainteresowanie ofertą mojej firmy! :)

PS. kupiliśmy z Krzychem mieszkanie!:D nasze własne, dokładnie takie jak chcieliśmy:) polowaliśmy na 4-pokojowe i w końcu się udało, nawet na 1. piętrze-takie też miało być:D aktualnie trwa kapitalny remont, zrobić i kupić musimy dosłownie wszystko-ileż frajdy jest we wspólnym wybieraniu kafli, paneli, tynków, mebli!:) a w tym pokoju już za jakiś czas będzie mój własny osobisty warsztat z "prawdziwego zdarzenia" :D


10 komentarzy:

  1. Gratuluję i zazdroszczę własnej pracowni :-D No i super, że Ci się interes kręci :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. no to faktycznie dużo się u Ciebie dzieje :)
    mieszkanie w Głuchołazach?

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję zakupu mieszkania Kochana! =)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje, śliczne lepisz chętnie bym coś kupiła ale nie ma pieniędzy

    dorooothy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. super! Gratulacje. A prace jak zawsze cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! Prace cudowne! Nie miałabym chyba tyle cierpliwości:)
    Pozdrawiam, zapraszam,
    http://pamietnik-zuzanny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia z pracowni cudowne :) tyle tego jest :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) każdy z nich do mnie dotrze-wszystkie są moderowane:)

Osoby piszące komentarze anonimowo proszę o zostawienie namiaru na siebie (adres strony/e-mail), w przeciwnym wypadku nie jestem w stanie odpowiedzieć na komentarz:)