poniedziałek, 3 marca 2014

[609]Kolczyki tort z musem malinowym-18

Rzadko zdarza mi się lepić torty, bo wiąże się to ze zrobieniem całego tortu, z którego potem wykrawa się kawałki:) zazwyczaj nie ma co zrobić z "resztą":P dzisiaj torcik z musem... malinowym! :D polany białą polewą, z lukrowymi różami na wierzchu, a co! :)



wymiary kawałka tortu: 1,7x1,5cm
długość całkowita kolczyka: ok.3,5cm

16 komentarzy:

  1. A nie możesz pokroić całego i mieć 6 lub 8 kawałków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak chyba zacznę robić, tylko nie wiem czy robić je wszystkie identyczne i trzymać "na zapas", czy np. udekorować je parami jakoś inaczej :)

      Usuń
    2. To już zależy od Twojej wyobraźni. :) Jest sporo rzeczy, które możesz zrobić z takich kawałków, jak nie kolczyki, to broszki, pierścionki, nic się nie zmarnuje. :)

      Usuń
    3. racja, dzięki za radę! :)

      Usuń
  2. Natajka, nie musisz robić całego tortu! Możesz wycinać takie trójkąciki w rozwałkowanej na placek modelinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niby tak tylko że nie wyjdą tak idealnie równe jak wykrawane z całego okrągłego tortu :)

      Usuń
  3. Ja uważam, że taki torcik można podzielić na kawałki i stworzyć więcej kompletów dla klientów. Śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolczyki :) starannie wykonane :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jajka sadzone z poprzedniego postu nie przemówiły do mnie,ale taki torcik wart grzechu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy co kto lubi :) cieszę się, że się podoba ;)

      Usuń
  6. ślicznie ci wyszły te torciki ; D

    OdpowiedzUsuń
  7. Weszłam przez przypadek i się zakochałam, wszystko co tu widzę jest cudowne! Jak Ty to robisz;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  8. świetnie wyglądają te torciki :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) każdy z nich do mnie dotrze-wszystkie są moderowane:)

Osoby piszące komentarze anonimowo proszę o zostawienie namiaru na siebie (adres strony/e-mail), w przeciwnym wypadku nie jestem w stanie odpowiedzieć na komentarz:)