Przedświąteczną gorączkę 2013 uważam za zakończoną. Wczoraj i dzisiaj nadałam ostatnie Wasze zamówienia, pozostałe będą realizowane już po Świętach:) nie spodziewałam się, że będę miała AŻ TYLE pracy... praktycznie od połowy listopada całe dnie spędzałam przy biurku, wysyłałam kilkadziesiąt paczek tygodniowo, a w tym tygodniu padł w ogóle absolutny rekord:) łącznie w ciągu miesiąca wyjechało ode mnie ponad 300 paczek:P wiązało się to nawet z siedzeniem "w pracy" do 3:00, 4:00 czy 5:00 nad ranem... z ciekawości i dla siebie samej w wolnej chwili policzę ile wszystkiego zrobiłam przez ten czas, a więc łącznie na Mikołajki i prezenty gwiazdkowe dla Was:) na pewno podzielę się statystykami!:D
W końcu mam czas zająć się przygotowaniami do Świąt (rychło w czas-4 dni przed:P) i trochę odpocząć... :) zostawiam Was ze zdjęciami ramek na zdjęcia (masło maślane:P), które robiłam na specjalne zamówienie dla Marty:)
Ramki na zdjęcia formatu 10x15cm
A teraz wybaczcie, ale na kilka dni muszę zrobić sobie urlop, bo choć kocham swoją pracę całym sercem, na ten moment na modelinę po prostu nie mogę patrzeć:P